Stan SOR-ów w Polsce: rekordowe obciążenie, większa przejrzystość i wciąż za mało oddechu dla systemu
GUS: 6,6 mln pacjentów SOR i izb przyjęć w 2025 (+2,9% r/r). Raport o obciążeniu systemu, triażu i przejrzystości kolejek — bez wniosków o jakości leczenia.

| Wskaźnik | Wartość | Źródło danych |
|---|---|---|
| Pacjenci SOR-ów i izb przyjęć w 2025 r. | 6,6 mln | GUS |
| Zmiana r/r | +2,9% | GUS |
| Pacjenci wypisani do domu | 4,9 mln | GUS |
| Pacjenci objęci leczeniem szpitalnym | 1,7 mln | GUS |
| Udział osób 65+ wśród pacjentów | 29,0% | GUS |
| Udział dzieci wśród pacjentów | 18,3% | GUS |
| Liczba SOR-ów (ujęcie publiczne) | 251 | materiały gov.pl / MZ (kontekst) |
Szpitalne Oddziały Ratunkowe są dziś jednym z najbardziej obciążonych elementów polskiej ochrony zdrowia. Z jednej strony rośnie liczba pacjentów, z drugiej coraz więcej danych pokazuje, jak bardzo SOR-y są przeciążone i jak często trafiają tam osoby, które nie wymagają pomocy w trybie nagłym.
W praktyce oznacza to system, który działa pod stałą presją: jedni pacjenci potrzebują natychmiastowej interwencji, inni trafiają tam, bo nie mają szybkiego dostępu do innych form pomocy. Ten miks sprawia, że kolejki na SOR-ach są dziś nie tylko problemem organizacyjnym, lecz także wskaźnikiem kondycji całego systemu ochrony zdrowia.
Coraz więcej pacjentów
Według GUS — „Pomoc doraźna i ratownictwo medyczne w 2025 r.” w 2025 roku z doraźnej pomocy medycznej w szpitalnych oddziałach ratunkowych lub izbach przyjęć skorzystało 6,6 mln pacjentów, czyli o 2,9% więcej niż rok wcześniej. Po udzieleniu świadczeń 4,9 mln osób wypisano do domu, a 1,7 mln objęto leczeniem szpitalnym.
Te liczby obejmują łącznie SOR-y i izby przyjęć — nie należy ich odczytywać jako wyłącznie „pacjentów SOR”.
Co z tego wynika?
SOR-y pełnią podwójną rolę: ratują życie w stanach nagłych i jednocześnie są miejscem pierwszego kontaktu dla bardzo dużej liczby pacjentów. W strukturze wiekowej GUS wskazuje, że osoby w wieku 65+ stanowiły 29,0% pacjentów, a dzieci 18,3%.
Gdzie system jest najbardziej napięty
W materiałach publicznych dotyczących sieci SOR pojawia się liczba 251 szpitalnych oddziałów ratunkowych. Na papierze wygląda to na rozbudowaną sieć, ale nierównomierne rozmieszczenie pacjentów i różnice regionalne oznaczają, że część oddziałów pracuje na granicy możliwości.
Z danych GUS wynika też, że na 1000 mieszkańców przypadało w 2025 roku 177 pacjentów SOR-ów i izb przyjęć, a różnice między województwami były duże. To sygnał, że problem nie dotyczy wyłącznie dużych miast, lecz całej architektury systemu ratunkowego.
Jak działa triaż
W polskich SOR-ach pacjent po przyjęciu przechodzi triaż, czyli ocenę pilności pomocy. System kolorów określa, kto ma być obsłużony najpierw: czerwony oznacza pomoc natychmiastową, pomarańczowy do 10 minut, żółty do 60 minut, zielony do 120 minut, a niebieski do 240 minut oczekiwania na pierwszy kontakt z lekarzem po triażu (progi zgodne z publicznymi opisami zasad segregacji medycznej).
Kolejność przyjęć nie wynika z zasady „kto pierwszy, ten lepszy”, tylko z pilności medycznej. Dla pacjenta z zewnątrz często wygląda to jak chaos, ale z punktu widzenia medycyny ratunkowej jest to mechanizm konieczny do ratowania najcięższych przypadków.
Większa przejrzystość online
Od końca 2024 roku pacjent.gov.pl umożliwia sprawdzanie czasu czekania na konkretnym SOR-ze. Na stronie można znaleźć placówkę na mapie, sprawdzić liczbę oczekujących i przewidywany czas do pierwszego kontaktu z lekarzem po triażu.
Interpretacja
To ważna zmiana organizacyjna: pacjent nie musi jechać „w ciemno”. Dla części osób może to oznaczać krótszy czas oczekiwania, a dla systemu — mniejszy napływ do najbardziej przeciążonych oddziałów. Nie jest to jednak dowód, że mapa kolejek sama w sobie „naprawia” obciążenie SOR.
Problem nie kończy się na kolejce
Kolejka jest objawem, nie pełną diagnozą systemu. Publiczne komunikaty Ministerstwa Zdrowia przypominają, że SOR ma służyć stanom nagłego zagrożenia zdrowotnego, a nie zastępować POZ, nocną i świąteczną opiekę albo poradnie specjalistyczne.
Samo zwiększanie liczby łóżek czy personelu nie rozwiąże całego problemu, jeśli część pacjentów nadal będzie trafiała do SOR-u z powodu trudności w dostępie do innych świadczeń. W tym sensie SOR staje się „zaworem bezpieczeństwa” dla systemu, który w innych miejscach działa nierówno.
Co to znaczy dla pacjenta
Dla pacjenta najważniejszy wniosek jest prosty: SOR jest miejscem dla nagłych, poważnych stanów, a nie dla każdej dolegliwości. Jeżeli sytuacja nie zagraża życiu, warto sprawdzić najpierw inne ścieżki pomocy.
Jednocześnie warto korzystać z publicznych danych o kolejkach, bo pomagają one wybrać placówkę bardziej racjonalnie. Takie narzędzia nie naprawią systemu same w sobie, ale mogą zmniejszyć frustrację pacjentów i częściowo odciążyć najbardziej przeciążone SOR-y.
Uwaga: czas oczekiwania i obciążenie kolejki to metryki operacyjne. Nie oznaczają jakości leczenia w danej placówce.
Zakres danych
Raport łączy kontekst systemowy (GUS, zasady triażu, przejrzystość pacjent.gov.pl) z opisem publicznego monitoringu kolejek. Nie jest to ranking jakości szpitali ani analiza wyników klinicznych.
Dane według stanu na
Dane według stanu na: rok kalendarzowy 2025 (GUS — pomoc doraźna i izby przyjęć / SOR); kontekst narzędzi i zasad — stan na lipiec 2026 (publikacja raportu).
Jednostka analizy
- GUS: pacjenci korzystający z pomocy doraźnej w SOR lub izbach przyjęć (nie unikalne wizyty w jednym SOR).
- Opis triażu i narzędzi online: zasady systemowe, nie pojedynczy snapshot kolejki KolejkiSOR.
Filtry / wykluczenia
Raport nie agreguje historycznych średnich kolejkisor.pl do rankingu krajowego. Nie zastępuje raportów tygodniowych opartych o pomiary TOPSOR.
Obsługa braków
Brakujące lub niepełne dane kolejkowe nie są w tym tekście traktowane jako zero. Liczby GUS pochodzą z publikacji oficjalnej i nie są uzupełniane estymacją.
Definicje metryk
- Liczba pacjentów GUS — osoby, które skorzystały z pomocy w SOR lub izbie przyjęć w 2025 r.
- Udział 65+ / dzieci — struktura wiekowa pacjentów pomocy doraźnej według GUS.
- Czas oczekiwania po triażu (w kontekście narzędzi online) — przewidywany lub raportowany czas do pierwszego kontaktu z lekarzem, nie całkowity czas pobytu w SOR.
Ograniczenia danych
- Dane GUS obejmują SOR oraz izby przyjęć.
- Liczba 251 SOR-ów pochodzi z publicznych materiałów opisujących sieć; nie jest wynikiem własnego spisu kolejkisor.pl w tym raporcie.
- Tekst nie dowodzi zależności przyczynowych między mapą kolejek a spadkiem obciążenia.
- Czas oczekiwania ≠ jakość leczenia.
Data wygenerowania / aktualizacji redakcyjnej
Treść zaktualizowano w ramach Phase9J (wrzesień 2026) pod kątem źródeł, metodologii i usunięcia artefaktów redakcyjnych. Dane bazowe GUS pozostają za rok 2025 — aktualizacja literówek nie oznacza nowego datasetu.
Źródła danych
- GUS: Pomoc doraźna i ratownictwo medyczne w 2025 r.
- pacjent.gov.pl — publiczne informacje o kolejkach SOR i zasadach korzystania z pomocy doraźnej
Źródła kontekstowe
- Publiczne komunikaty i materiały Ministerstwa Zdrowia / gov.pl dotyczące roli SOR i segregacji medycznej
Powiązane raporty
W analizowanym tygodniu 26,9% pomiarów czasu oczekiwania na SOR przekroczyło próg przypisany do priorytetu pacjenta. Dla niemal dwóch trzecich tych przekroczeń nie znamy jednak rzeczywistej skali opóźnienia. Analizujemy 165 792 pomiary, jakość danych TOPSOR, różnice między placówkami i miastami oraz zmiany w triażu obowiązujące od sierpnia 2026 roku.
Najdłuższy średni czas oczekiwania odnotowano w mieście Drawsko Pomorskie — 1 godz. 41 min — oraz w Sandomierzu — 1 godz. 36 min. Największe średnie obciążenie kolejki wystąpiło w Warszawie: 70,1 osób oczekujących jednocześnie.
Najdłuższy średni czas oczekiwania odnotowano w Wągrowcu — 1 godz. 36 min — oraz w Przemyślu — 1 godz. 33 min. Największe średnie obciążenie kolejki wystąpiło w Szczecinie: 76,5 osób oczekujących jednocześnie.